Po czym wstępnie poznać wiek instalacji
Kilka prostych obserwacji podczas oglądania mieszkania daje wstępny obraz sytuacji, choć nie zastępuje profesjonalnej oceny. Warto zajrzeć do rozdzielnicy - stare korki topikowe zamiast nowoczesnych wyłączników nadprądowych i brak szerokiego modułu różnicówki z przyciskiem TEST to sygnał instalacji sprzed dekad, zaprojektowanej pod zupełnie inne obciążenia niż dzisiejsze urządzenia.
Drugi trop to gniazda: te z lat 70. i 80. często mają tylko dwa styki, bez bolca uziemiającego, co oznacza brak ochrony przeciwporażeniowej wymaganej dziś przy sprzęcie AGD. Trzeci - sam przewód, jeśli widać go w piwnicy, na strychu albo za zdemontowanym gniazdem: srebrzysty, sztywniejszy przewód to zwykle aluminium, a nie miedź.
- rozdzielnica: korki topikowe i brak różnicówki = starsza instalacja
- gniazda bez trzeciego bolca (bez uziemienia)
- widoczny przewód: aluminium ma srebrzysty odcień i jest bardziej sztywne niż miedź
- prowizoryczne przedłużacze i rozgałęźniki jako stały element wyposażenia
Aluminium w kamienicach i wielkiej płycie - koszt do negocjacji
Instalacje aluminiowe to typowy element budownictwa z lat 70. i 80. - w Poznaniu dotyczy to zarówno osiedli z wielkiej płyty, jak i wielu kamienic po powojennych modernizacjach. Aluminium z czasem utlenia się na stykach, "pełznie" pod śrubą i staje się kruche przy zginaniu, przez co zaciski się luzują, a żyły pękają przy pracach przy osprzęcie.
To nie jest problem, który trzeba rozwiązać tego samego dnia po wprowadzeniu się, ale jest to realny koszt odłożony w czasie - i dobry argument w rozmowie o cenie. Kupujący, który wie, że instalacja jest aluminiowa i wymaga wymiany w perspektywie kilku lat, ma podstawę, by negocjować cenę mieszkania o kwotę zbliżoną do kosztu tej wymiany.
Co daje profesjonalne sprawdzenie z pomiarami
Wstępne oględziny dają tylko ogólny obraz - pewność daje sprawdzenie instalacji przez elektryka, połączone z pomiarami. Taka wizyta trwa zwykle 1-2 godziny, w zależności od wielkości mieszkania, i obejmuje oględziny rozdzielnicy oraz widocznej części instalacji, a także pomiary elektryczne rozliczane za punkt - orientacyjnie 25 zł za punkt pomiarowy.
Efektem jest ustna ocena stanu technicznego: co jest sprawne i nie wymaga natychmiastowej reakcji, a co realnie czeka do wymiany w najbliższym czasie, wraz z orientacyjnym kosztem takich prac. Na życzenie kupującego można też przygotować pisemny protokół pomiarowy jako dodatkową dokumentację do dalszych rozmów albo na przyszłość.
- oględziny rozdzielnicy i widocznej części instalacji
- pomiary elektryczne - orientacyjnie 25 zł za punkt
- ustna ocena stanu i orientacyjny koszt koniecznych napraw
- na życzenie - pisemny protokół pomiarowy
Jak wykorzystać to przy negocjacji ceny
Ocena stanu instalacji zamienia niepewność w konkretną liczbę - a to najlepszy argument w rozmowie o cenie. Zamiast ogólnego "instalacja jest stara", kupujący może powiedzieć sprzedającemu, że aluminiowe przewody i brak uziemienia oznaczają wymianę w najbliższych latach za orientacyjnie tyle a tyle złotych, i odjąć zbliżoną kwotę od ceny ofertowej.
Najlepiej zamówić takie sprawdzenie jeszcze przed podpisaniem umowy przedwstępnej, gdy jest przestrzeń do negocjacji. Wystarczy zadzwonić, podać miejscowość, typ budynku i przybliżony metraż mieszkania, żeby umówić termin sprawdzenia jeszcze przed decyzją o zakupie.